ALPEJSKIE SAFARI AUTOKAROWE
Druga tura naszych uczniów - klas I, II i III spakowała poduszki-rogale, zabrała dobry humor i ruszyła na podbój 4 krajów! Przed nimi trasa marzeń: Niemcy, Austria, Szwajcaria i Włochy. Pierwszego dnia podejście pod zamek Ludwika II zweryfikowało stan zdrowia grupy drastyczniej niż okresowe badania lekarskie. Wykazano, że ludzkie płuca potrafią pracować na 300% normy, gdy w perspektywie jest zrobienie zdjęcia na Instagrama. Zamek przetrwał najazd naszej grupy. Następnie zsynchronizowali aparaty fotograficzne z taflą Jeziora Bodeńskiego. Odnotowano tu masowe wykupywanie austriackich czekoladek. Uczestnicy wykazali się niezwykłą dyscypliną, oglądając w Zurychu luksusowe zegarki wyłącznie przez szyby wystawowe. Kryzys finansowy został zażegnany dzięki tajnym zapasom polskich kabanosów i kanapek, które spożywano z godnością na tle szwajcarskich banków. W Lucernie standardowo przeszli najstarszym drewnianym mostem Europy, jednak głównym punktem programu okazały się lokalne łabędzie. Kolejnego dnia uczestnicy przejechali czerwonym pociągiem przez chmury i wiadukty! Widoki były tak nieziemskie, że prawie zapomnieli, ile kosztował bilet. W Como poszukiwali George'a Clooneya. Choć nie wyszedł im na spotkanie z kawą, misja zakończyła się pełnym sukcesem emocjonalnym. Po szwajcarskich cenach, włoskie ceny espresso sprawiły, że każdy uczestnik poczuł się jak rzymski patrycjusz. Kofeina i widok na jezioro oficjalnie uleczyły traumę po zurychskich restauracjach.
Wyjazd był zdecydowanie za krótki. Świat jest zbyt piękny, jedzenie zbyt pyszne, a praca... cóż, praca poczeka. Czas zacząć planować kolejną ucieczkę!
